10.01.2010 – XVIII Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

Podobnie jak rok temu, postanowiliśmy pomóc w zbiórce pieniędzy w ramach XVIII Finału WOŚP. Nasz pomysł? Każdy z ochotników przeznaczył na kwestowanie jedną godzinę 10 stycznia, a puszka, będąca pod opieką pracowników WE, była przekazywana kolejnym kwestującym. Godzina na świeżym powietrzu, żeby komuś pomóc, to dość miła perspektywa. Zwłaszcza, że cel tegorocznej zbiórki pozwoli dokończyć zainicjowaną wcześniej zbiórkę środków na zakup nowoczesnych sprzętów dla klinik onkologicznych, takich jak np. tomografy komputerowe czy aparaty do neuronawigacji, które pozwalają na bardzo precyzyjne zdiagnozowanie położenia guza i następnie jego bezpieczne zoperowanie.
Efekt: prawie dwa i pół tysiąca złotych zebranych w Katowicach i Sosnowcu.
Uwaga praktyczna: za rok weźmiemy tyle puszek, ilu kwestujących, bo nie wykorzystaliśmy całego potencjału
Sie ma!