Biznesowy dress code, czyli jak się ubierać

Dress code, pisane błędnie dress-code lub dresscode, to nic innego jak etykieta stroju. Idąc dalej – to psychologia tego, co nosimy. W biznesie określa reguły i zasady ubioru służbowego. Warto poznać jego tajniki, nie tylko w celach dobrej prezencji w biurze, ale także na czekającej nas rozmowie kwalifikacyjnej.

Jak dobrać strój pod swoją urodę, figurę, karnację, a przede wszystkim stanowisko? Jak ubrać się do pracy, tej przyszłej, jak i obecnej? Damy kilka cennych rad, najpierw jednak wyjaśnimy szerzej, czym ten dress code w ogóle jest.

Pojęcie dress code dość niedawno pojawiło się w naszej polskiej rzeczywistości kulturowej. Wcześniej oczywiście funkcjonowały zasady dobierania odpowiedniego stroju do danej okoliczności, ale dopiero współcześnie powstała masa poradników i specjalistów-stylistów (którzy na co dzień zajmują się też savoir-vivre w biznesie).

Dress code dość restrykcyjnie podchodzi do doboru stroju – nie wypada na rozmowę kwalifikacyjną „wrzucić na siebie cokolwiek”, wyraźnie jest zaznaczona granica tego, co nam wolno i tego, co nie jest wskazane (żeby nie napisać, że niedozwolone). Strój musi być dostosowany… do wszystkiego – stanowiska, polityki firmy i często widzimisię przełożonego (tutaj spotkaliśmy się raz z przypadkiem, gdy prezes dość krzywo patrzył na praktykantki przychodzące w dżinsach do biura, mimo że miały do nich skromne bluzki i eleganckie pantofle, a całość prezentowała się bardzo dobrze). Nic dziwnego – badania psychologiczne wskazują jednoznacznie, że „jak cię widzą, tak cię piszą”, a pracownicy są najlepszą wizytówką firmy; małe potknięcie w ubiorze czy w zachowaniu z ich strony, a wizerunek firmy jest wyraźnie nadszarpnięty.

Podstawowe zasady:

  • nie wolno nigdy przesadzać z biżuterią: zasada dotyczy głównie pań, ale także panów, którzy mogą czuć potrzebę eksponowania grubego złotego łańcuszka lub rzucającego się w oczy zegarka; panie mogą dobrać tylko dwa elementy biżuterii, np. łańcuszek i skromne kolczyki lub połyskujący pierścionek i broszka;
  • minimum dodatków (np. gdy masz już w ręku elegancki długopis, który przyciąga uwagę, zrezygnuj z ozdobników dłoni i nadgarstka, i nie baw się długopisem!);
  • prostota stroju i kroju (który także zamaskuje mankamenty naszej figury);
  • zgranie kolorów i ich dobre dobranie „pod siebie”.

Mowa kolorów:

  • ciemne stonowane – prestiż, powaga;
  • metaliczne – przepych i bogactwo;
  • jaskrawe – dynamizm, aktywność, nowoczesność;
  • pastelowe – finezja i delikatność;
  • niebieski – wzbudza zaufanie (często wykorzystują go stacje telewizyjne).

Decyzja o kolorze nie tylko zależna jest od naszego gustu. Osoby o większych rozmiarach niekoniecznie muszą występować w czarnym kolorze – będą profesjonalnie odbierane również w stonowanych odcieniach szarości, które nie poszerzają sylwetki. Dodatkowo kolor szary jest uniwersalny i pasuje na każdą okazję, nie tylko do biura.

Należy również pamiętać o pewnych właściwościach kolorów. Mianowicie w świetle dziennym ciemne kolory zmniejszają i oddalają, a jasne – powiększają i przybliżają. Wieczorem zaś – w sztucznym świetle – jest odwrotnie. Nie powinniśmy też stosować więcej niż dwóch, trzech kolorów na raz.

Kolory godne polecenia to: szary, ciemny, brąz, gorzka czekolada, waniliowy, bordowy, stosowana z umiarem czerń, ciemna zieleń, błękit, cała paleta beżu oraz większość pasteli.

Wskazówka: Ciekawy efekt zapewni dodanie do stroju jakiegoś elementu przyciągającego uwagę, np. w kolorze czerwonym, wtedy będzie on absorbował uwagę naszego rozmówcy, a i dzięki temu jakieś niedociągnięcia ubiorowe czy potknięcia językowe mogą pozostać niezauważone.

Zasady dla pań

Panie są w o tyle dogodniejszej sytuacji, że mogą dowolnie manipulować swoim strojem – spódnicę zamienić na spodnie, czy dobrać inne dodatki. Dodatkowo elegancko wyglądają na nich nie tylko garsonki, idealnie i profesjonalnie prezentują się w klasycznych spodniach na kant i bluzkach z kołnierzykiem, czy w eleganckiej sukience. Mają też znaczniejszą swobodę w doborze kolorów Po prostu: więcej im wolno.

Jakie kolory? Jako profesjonalne odbierane są odcienie zieleni (pomijając te odblaskowe czy jaskrawe), beże, brązy i bordo.

Błędy:

  • zakładanie „nieskromnych” bluzek, spódnic i spodni, czyli odkrywanie wszystkiego, co się ma i da, począwszy od biustu, pleców, kości ogonowej po uda (niewskazane są też bluzki na ramiączkach),

Wskazówka: Odpowiednią długość spódnicy zmierzysz, stając w pozycji wyprostowanej, z rękami wyciągniętymi wzdłuż ciała – środkowy palec u ręki nie może sięgać poza brzeg spódnicy.

  • nadmiar biżuterii i innych dodatków,
  • chodzenie w odkrytych butach; nie jest to mile widziane nawet w lecie, ale też nie przesadzajmy – jeśli jest gorąco, a stopy są zadbane, buty dobrze dobrane, nie zmuszajmy kobiet do chodzenia w botkach i rajstopach przy 40-stopniowym upale,
  • nie zakładanie rajstop, szczególnie do butów pełnych, gdzie wręcz jest to wymagane (przecież rajstopy w sandałkach nie prezentują się dobrze, szczególnie zaciemnienie i szew na palcach).
Zasady dla panów

U panów nie ma żadnych rewelacji – powinni zakładać garnitur o klasycznym i dopasowanym kroju (powinien być najciemniejszym elementem stroju), koszulę (najjaśniejszy element) i krawat. Chodzenie w samej koszuli do spodni na kant jest dobrze widziane wśród współpracowników, jednak na spotkania biznesowe należy zawsze zakładać marynarkę, którą można rozpiąć lub – gdy charakter spotkania nabierze swobodnego charakteru – nawet zdjąć i przewiesić przez oparcie krzesła. W takiej sytuacji jednak należy powstrzymać się od podwinięcia rękawów koszuli, na to możemy sobie pozwolić tylko „wśród swoich”.

Krawat nie powinien być w krzykliwych kolorach czy o odważnych wzorach. Nie wolno zakładać prezentu od kolegów, w postaci krawatu z obscenicznymi i wulgarnymi obrazkami lub na przykład postaciami z kreskówek. Krawat musi idealnie komponować się z całością – może być zgrany kolorystycznie albo być kontrastem dla całego stroju (np. niebieska koszula plus czerwony krawat).

Panowie powinni unikać białych klasycznych koszul, nadają się one bowiem na takie specjalne okazje, jak ślub, chrzciny, bankiet czy uroczysta kolacja.

Błędy:

  • zakładanie znoszonych lub potarganych podkoszulków (w bliskich kontaktach naprawdę widać, gdy ktoś ma pod koszulą wyświechtany czy dziurawy podkoszulek),
  • chodzenie w sandałach, a już szczególnie zakładanie do nich skarpet, jakichkolwiek (nie tylko białych)!,
  • rozpinanie koszul, gdy sytuacja do tego „nie dorosła”,
  • nieodpowiednio dobrana koszula,

Wskazówka: Pojedynczy mankiet powinien wystawać spod rękawa na 1 cm, podwójny – na 2 cm.

  • luzowanie krawatów, podwijanie rękawów (jak wyżej).
Rada dla wszystkich

Prostota i minimalizm zawsze zwyciężają. Najkorzystniejszymi strojami są te najprostsze, a dodatkami – te w najmniejszej ilości i nie oślepiające rozmówcę.

Ważną kwestią jest również dopasowanie kroju pod figurę, np. paniom z obfitym biustem zaleca się zakładanie bluzek z dekoltem w serek, a duży brzuszek zakryje żakiet na jeden guzik z okrągłymi połami na dole. Osoby o pełniejszej budowie powinny unikać dwurzędowych marynarek.

Budowanie wizerunku związane jest nie tylko z wiedzą na temat doboru stroju, ale także ze świadomością własnej figury.

Pamiętajmy, że to, co nosimy do firmy czy na spotkanie biznesowe, musi podkreślać nie tylko naszą osobowość. Strój powinien współgrać z wizerunkiem firmy. Można to nazwać pewnego rodzaju „mundurkiem do pracy”, który zakładamy, rezygnując z codziennego stroju, nawet jeśli jest dla nas najwygodniejszy na świecie.

Celina Dawidson

Źródła:
www.stylowamoda.pl (PDF)
savoir-vivre.wieszjak.pl

, , , , , ,

  1. #1 by GOShA Kusper on Styczeń 7th, 2013 - 10:24 am

    Znakomicie, że pojawia się coraz więcej artykułów związanych z tematyką dress code. Jest też coraz większa dostępność do kursów i szkoleń zajmujących się tematyką doboru ubrania do pracy.
    Trzeba podkreślić, że na rozmowę kwalifikacyjną należy ubrać się bardziej oficjalnie, niż wybierając garderobę do pracy na co dzień.
    Błędem jest traktowanie garnituru i garsonki jako ubioru obligatoryjnego do każdej pracy. Garnitury, owszem, ale do prac mocno sformalizowanych, jak bankowość, jednostki rządowe, i część koroporacji. Większa dowolność panuje w dużym sektorze średnich i małych firm. Tam krawat często wyglądałby śmiesznie. Ciemne dżinsy, czyste skórzane buty, tshirt i wygodna marynarka to znakomite rozwiązanie dla informatyka. Podobnie dla Pań , prosta szmizjerka, czy princeska połączona z małym sweterkiem sprawdzi się w większości mniej sformalizowanych prac.

  2. #2 by Kasia on Lipiec 18th, 2013 - 2:56 pm

    A co można powiedzieć o białym kolorze?

  3. #3 by ja on Sierpień 8th, 2013 - 9:30 am

    Zawieszenie marynarki na oparciu krzesła jest totalnym faux pas!!!

  4. #4 by ja on Sierpień 8th, 2013 - 9:32 am

    Brąze i beże są niesopuszczlnymi kolorami w modzie biznesowej. Jedyne kolory to granatowy i gafitowy. Czarny jest zarezerwowany na uroczystości.

(will not be published)
Subscribe to comments feed
  1. No trackbacks yet.

SetPageWidth