Archive for Lipiec, 2011

Będziesz mówił prawdę i tylko prawdę w swoim CV

Half a truth is often a great lie – pół prawdy to często wielkie kłamstwo

Anonim

Sukces zawodowy to dojście z podnóża góry na sam  jej wielki szczyt. Każdy z nas pragnie dostać pracę o której zawsze marzył, chce się w niej utrzymać a potem awansować.

Wiele osób nie zdaje sobie sprawy, jak bardzo traci zaufanie skracając sobie drogę do osiągnięcia kariery poprzez przypisywanie sobie dodatkowych wartości w CV. Wykształcenie, poziom kompetencji, czy dotychczasowe doświadczenia zawodowe to tylko przykłady. Tu niestety jest pies pogrzebany, bo taki kandydat już na początku kontaktu twarzą w twarz z pracodawcą nie jest dla niego wiarygodny.

Pracodawcy wychodząc naprzeciw „sprytnym” pracownikom weryfikują podane w CV dane  kandydatów  pod względem ich prawdziwości . Jest to  o tyle wygodny sposób działania, że dzięki niemu unikają oni powtórzenia procesu rekrutacyjnego- który jest bardzo kosztowny. Jeżeli mamy kandydata „sprytnego” kłamcę, to w dzisiejszych czasach trzeba być sprytniejszym od niego…

Dobrze napisane CV to podstawowy czynnik na zaproszenia kandydata na rozmowę kwalifikacyjną.

Czy można napisać dobre CV, które będzie zgodne z niekoniecznie  pokaźnym doświadczeniem?

– Oczywiście, że tak- ważne jest by pisać szczerą prawdę o sobie. Pracodawca i tak zauważy, że jednak nie mówimy biegle w dwóch językach, czy nie obsługujemy doskonale komputera.

Oprócz tego że „ubarwiamy” treścią  dokumenty aplikacyjne, do najczęściej popełnianych błędów , których należy unikać zaliczamy:

1.       Niestaranne pismo, nieczystość, nieschludność.

2.       Niewytłuszczanie istotnych informacji.

3.       Brak personalizacji dokumentów.

4.       Błędy ortograficzne i stylistyczne.

5.       Niewłaściwe kategoryzowanie umiejętności z cechami osobowości.

6.       Zbyt obszerne CV.

7.        Brak klauzuli dotyczącej zgody na przetwarzanie danych osobowych, przez co nie może być ono wykorzystane do procesu rekrutacji- inaczej złamano by prawo.

Ciężko jest odbudować zaufanie, a pierwsze wrażenie można zrobić tylko raz…

A jakie są kary za bycie kłamcą w swoim CV?

W Kodeksie pracy nie znajdziemy  informacji  o karze za czyn polegający na podaniu w CV niezgodnych z prawdą informacji  związanych z  doświadczeniem, posiadanymi  uprawnieniami, czy stopniem znajomości języków obcych. Należy jednak pamiętać, że pracodawca może rozwiązać z pracownikiem za wypowiedzeniem umowę o pracę zawartą na czas nieokreślony w przypadku utraty zaufania do pracownika, gdy stanowczo stwierdzi, że kłamał w swoim CV .Przyczyną uzasadniającą rozwiązanie przez pracodawcę za wypowiedzeniem umowy o pracę może być również brak kwalifikacji lub doświadczenia pracownika wymaganych na danym stanowisku. Pokrzywdzony pracodawca może wystąpić  z roszczeniem odszkodowawczym, wtedy musi  określić wysokość  szkody powstałej na skutek podania przez pracownika na etapie procesu rekrutacyjnego  nieprawdziwych informacji.
„Największą karą dla kłamcy jest nie to, że ktoś mu nie wierzy, ale to, że on sam nie potrafi uwierzyć nikomu.”
George Bernard Shaw


Ponieważ Kodeks pracy nie mówi bezpośrednio o ukaraniu za fałszywe CV, nie można czuć się jednak całkowicie bezkarnym. Łukasz Berg z Kancelarii Adwokackiej Adw. Tomasza Posadzkiego w Gdańsku w wypowiedzi dla wp.pl, stwierdził: Według przepis art. 61 par.1 Kodeksu wykroczeń, zgodnie z którym „kto przywłaszcza sobie stanowisko, tytuł lub stopień albo publicznie używa lub nosi odznaczenie, oznakę, strój lub mundur, do których nie ma prawa, podlega karze grzywny do 1 000 złotych albo karze nagany”

Nie warto kłamać tym bardziej że pracodawcy coraz częściej korzystają z usług firm specjalizujących się w weryfikacji danych podawanych przez kandydatów w CV. Przejawem tego jest rosnące zapotrzebowanie na osoby stojące „po drugiej stronie barykady”. Osoby zainteresowane taką pracą mogą skorzystać z przykładowej oferty:

http://www.jobexpress.pl/oferta/26547/Konsultant-z-bieglaznajomoscia-jezyka-angielskiego

Nie warto aplikować na oferty pracy które wymagają biegłej znajomości języka – jeżeli nie posiada się takowej. Na rynku pracy jest wiele innych ofert, a kompromitacja  raczej nie zalicza się do przyjemnych doświadczeń.

Czy warto obniżać swoją wiarygodność pisząc sprytne CV?

, , , , , ,

4 komentarzy


Zdążyć na rozmowę kwalifikacyjną, to nie lada wyzwanie. Tych planów nie popsuje Ci nawet strajk na PKP…

Źródło: wp.pl

Pamiętaj obywatelu:

Spóźnianie się odbierane jest przez innych jako brak szacunku, lekceważenie, nie liczenie się z czasem innych , dlatego  pomyśl jak może to wpłynąć na Twój związek, stosunki ze znajomymi czy Twoją karierę.

Spóźniając się często marnujesz także własny czas: np. czekając na kolejny autobus albo kiedy nie zdążysz przed zamknięciem sklepu.

Nie wszystko da się naprawić – spóźniając się na rozmowę kwalifikacyjną, egzamin czy ważne spotkanie biznesowe nie zawsze będziesz w stanie naprawić konsekwencje swojego spóźnienia.

A co najważniejsze:

Spóźniając się nigdy nie dostaniesz pracy o której marzysz, bowiem żaden pracodawca nie toleruje spóźnień.

Dlatego też warto zastanowić się nad tym, co ja sam mogę zrobić by nigdy się nie spóźniać nawet, gdy moja najważniejsza rozmowa kwalifikacyjna ma miejsce w dniu, gdy na kolei panuje strajk ogólnokrajowy…

OTO 10 ŻELAZNYCH ZASAD, KTÓRE MOŻESZ ZASTOSOWAĆ W PRZYSZŁOŚCI:

  1. Jeżeli masz problemy ze wstawaniem, postaraj się jak najwięcej rzeczy potrzebnych do wyjścia z domu zrobić przed pójściem spać: przygotuj ubranie, spakuj swoje rzeczy, przygotuj śniadanie; a poza tym idź spać o takiej porze, aby być wyspanym.
  2. Jak zadzwoni budzik: wstawaj!
  3. Jeżeli stale spóźniasz się do pracy: wstawaj wcześniej. Dalej się spóźniasz? Wstawaj jeszcze wcześniej.
  4. Nie przesuwaj zegarka do przodu - nie działa to zbyt długo, bo przede wszystkim zdajesz sobie z tego sprawę i wręcz możesz z tego powodu się spóźniać. Ustaw dokładnie i sprawdzaj ustawienie swoich zegarków.
  5. Nie bądź zbytnim optymistą w kwestii czasu – nie zawsze zdajemy sobie sprawę z wszystkich czynności które musimy wykonać i nie jesteśmy w stanie przewidzieć wszystkich okoliczności. Jeżeli np. przed wyjściem chcesz pooglądać telewizję, to przygotuj absolutnie wszystko co jest potrzebne do wyjścia i zastanów się o której powinieneś przerwać oglądanie. W ten sposób zaraz po wyłączeniu telewizora będziesz mógł wyjść, a nie poświęcać nieokreśloną ilość czasu na rzeczy o których nie pomyślałeś (przygotowanie ubrania, prasowanie, mycie zębów, golenie, czyszczenie butów, dzwonienie po taksówkę itd.)
  6. Zastanów się ile faktycznie zajmują Ci różne czynności i postaraj się zdawać sobie z tego sprawę, kiedy stwierdzasz, że „masz jeszcze czas”- prawdopodobnie jesteś w dużym błędzie.
  7. Wychodź 10 minut wcześniej niż jest to potrzebne żeby zdążyć na czas – w ten sposób zabezpieczysz się przed nieprzewidzianymi sytuacjami (jak chociażby korek na drodze). Uważasz, że będziesz marnował czas czekając? Zastanów się wcześniej co mógłbyś robić – weź książkę albo spędź ten czas na refleksji – od czasu do czasu wypada pomyśleć o swoim życiu …
  8. Nie rób niczego na ostatnią chwilę – zrób to tak wcześnie jak tylko możesz, idealnie w takiej kolejności w jakiej do Ciebie trafiło.
  9. Unikaj zajmowania się drobiazgami zaraz przed wyjściem.
  10. Planuj z wyprzedzeniem, korzystaj z kalendarza! Obecnie każdy telefon komórkowy ma kalendarz – korzystaj z niego i ustawiaj alarmy, które dadzą Ci znać dostatecznie wcześnie, aby zdążyć. Łatwo jest synchronizować je z komputerem, można skorzystać także z kalendarzy na WWW, które przypomną o spotkaniu poprzez SMS.

Być może nie uda się od razu – ale przy odrobinie wytrwałości i dyscypliny zaczniesz pojawiać się wszędzie punktualnie. A sukces w pracy będzie gwarantowany…

A wy jakie macie doświadczenia i wskazówki dotyczące spóźniania na rozmowy kwalifikacyjne?

POWODZENIA!!!

, ,

1 komentarz



SetPageWidth