Archive for the ‘Work express’ Category

Będziesz mówił prawdę i tylko prawdę w swoim CV

Half a truth is often a great lie – pół prawdy to często wielkie kłamstwo

Anonim

Sukces zawodowy to dojście z podnóża góry na sam  jej wielki szczyt. Każdy z nas pragnie dostać pracę o której zawsze marzył, chce się w niej utrzymać a potem awansować.

Wiele osób nie zdaje sobie sprawy, jak bardzo traci zaufanie skracając sobie drogę do osiągnięcia kariery poprzez przypisywanie sobie dodatkowych wartości w CV. Wykształcenie, poziom kompetencji, czy dotychczasowe doświadczenia zawodowe to tylko przykłady. Tu niestety jest pies pogrzebany, bo taki kandydat już na początku kontaktu twarzą w twarz z pracodawcą nie jest dla niego wiarygodny.

Pracodawcy wychodząc naprzeciw „sprytnym” pracownikom weryfikują podane w CV dane  kandydatów  pod względem ich prawdziwości . Jest to  o tyle wygodny sposób działania, że dzięki niemu unikają oni powtórzenia procesu rekrutacyjnego- który jest bardzo kosztowny. Jeżeli mamy kandydata „sprytnego” kłamcę, to w dzisiejszych czasach trzeba być sprytniejszym od niego…

Dobrze napisane CV to podstawowy czynnik na zaproszenia kandydata na rozmowę kwalifikacyjną.

Czy można napisać dobre CV, które będzie zgodne z niekoniecznie  pokaźnym doświadczeniem?

– Oczywiście, że tak- ważne jest by pisać szczerą prawdę o sobie. Pracodawca i tak zauważy, że jednak nie mówimy biegle w dwóch językach, czy nie obsługujemy doskonale komputera.

Oprócz tego że „ubarwiamy” treścią  dokumenty aplikacyjne, do najczęściej popełnianych błędów , których należy unikać zaliczamy:

1.       Niestaranne pismo, nieczystość, nieschludność.

2.       Niewytłuszczanie istotnych informacji.

3.       Brak personalizacji dokumentów.

4.       Błędy ortograficzne i stylistyczne.

5.       Niewłaściwe kategoryzowanie umiejętności z cechami osobowości.

6.       Zbyt obszerne CV.

7.        Brak klauzuli dotyczącej zgody na przetwarzanie danych osobowych, przez co nie może być ono wykorzystane do procesu rekrutacji- inaczej złamano by prawo.

Ciężko jest odbudować zaufanie, a pierwsze wrażenie można zrobić tylko raz…

A jakie są kary za bycie kłamcą w swoim CV?

W Kodeksie pracy nie znajdziemy  informacji  o karze za czyn polegający na podaniu w CV niezgodnych z prawdą informacji  związanych z  doświadczeniem, posiadanymi  uprawnieniami, czy stopniem znajomości języków obcych. Należy jednak pamiętać, że pracodawca może rozwiązać z pracownikiem za wypowiedzeniem umowę o pracę zawartą na czas nieokreślony w przypadku utraty zaufania do pracownika, gdy stanowczo stwierdzi, że kłamał w swoim CV .Przyczyną uzasadniającą rozwiązanie przez pracodawcę za wypowiedzeniem umowy o pracę może być również brak kwalifikacji lub doświadczenia pracownika wymaganych na danym stanowisku. Pokrzywdzony pracodawca może wystąpić  z roszczeniem odszkodowawczym, wtedy musi  określić wysokość  szkody powstałej na skutek podania przez pracownika na etapie procesu rekrutacyjnego  nieprawdziwych informacji.
„Największą karą dla kłamcy jest nie to, że ktoś mu nie wierzy, ale to, że on sam nie potrafi uwierzyć nikomu.”
George Bernard Shaw


Ponieważ Kodeks pracy nie mówi bezpośrednio o ukaraniu za fałszywe CV, nie można czuć się jednak całkowicie bezkarnym. Łukasz Berg z Kancelarii Adwokackiej Adw. Tomasza Posadzkiego w Gdańsku w wypowiedzi dla wp.pl, stwierdził: Według przepis art. 61 par.1 Kodeksu wykroczeń, zgodnie z którym „kto przywłaszcza sobie stanowisko, tytuł lub stopień albo publicznie używa lub nosi odznaczenie, oznakę, strój lub mundur, do których nie ma prawa, podlega karze grzywny do 1 000 złotych albo karze nagany”

Nie warto kłamać tym bardziej że pracodawcy coraz częściej korzystają z usług firm specjalizujących się w weryfikacji danych podawanych przez kandydatów w CV. Przejawem tego jest rosnące zapotrzebowanie na osoby stojące „po drugiej stronie barykady”. Osoby zainteresowane taką pracą mogą skorzystać z przykładowej oferty:

http://www.jobexpress.pl/oferta/26547/Konsultant-z-bieglaznajomoscia-jezyka-angielskiego

Nie warto aplikować na oferty pracy które wymagają biegłej znajomości języka – jeżeli nie posiada się takowej. Na rynku pracy jest wiele innych ofert, a kompromitacja  raczej nie zalicza się do przyjemnych doświadczeń.

Czy warto obniżać swoją wiarygodność pisząc sprytne CV?

, , , , , ,

4 komentarzy


Zdążyć na rozmowę kwalifikacyjną, to nie lada wyzwanie. Tych planów nie popsuje Ci nawet strajk na PKP…

Źródło: wp.pl

Pamiętaj obywatelu:

Spóźnianie się odbierane jest przez innych jako brak szacunku, lekceważenie, nie liczenie się z czasem innych , dlatego  pomyśl jak może to wpłynąć na Twój związek, stosunki ze znajomymi czy Twoją karierę.

Spóźniając się często marnujesz także własny czas: np. czekając na kolejny autobus albo kiedy nie zdążysz przed zamknięciem sklepu.

Nie wszystko da się naprawić – spóźniając się na rozmowę kwalifikacyjną, egzamin czy ważne spotkanie biznesowe nie zawsze będziesz w stanie naprawić konsekwencje swojego spóźnienia.

A co najważniejsze:

Spóźniając się nigdy nie dostaniesz pracy o której marzysz, bowiem żaden pracodawca nie toleruje spóźnień.

Dlatego też warto zastanowić się nad tym, co ja sam mogę zrobić by nigdy się nie spóźniać nawet, gdy moja najważniejsza rozmowa kwalifikacyjna ma miejsce w dniu, gdy na kolei panuje strajk ogólnokrajowy…

OTO 10 ŻELAZNYCH ZASAD, KTÓRE MOŻESZ ZASTOSOWAĆ W PRZYSZŁOŚCI:

  1. Jeżeli masz problemy ze wstawaniem, postaraj się jak najwięcej rzeczy potrzebnych do wyjścia z domu zrobić przed pójściem spać: przygotuj ubranie, spakuj swoje rzeczy, przygotuj śniadanie; a poza tym idź spać o takiej porze, aby być wyspanym.
  2. Jak zadzwoni budzik: wstawaj!
  3. Jeżeli stale spóźniasz się do pracy: wstawaj wcześniej. Dalej się spóźniasz? Wstawaj jeszcze wcześniej.
  4. Nie przesuwaj zegarka do przodu - nie działa to zbyt długo, bo przede wszystkim zdajesz sobie z tego sprawę i wręcz możesz z tego powodu się spóźniać. Ustaw dokładnie i sprawdzaj ustawienie swoich zegarków.
  5. Nie bądź zbytnim optymistą w kwestii czasu – nie zawsze zdajemy sobie sprawę z wszystkich czynności które musimy wykonać i nie jesteśmy w stanie przewidzieć wszystkich okoliczności. Jeżeli np. przed wyjściem chcesz pooglądać telewizję, to przygotuj absolutnie wszystko co jest potrzebne do wyjścia i zastanów się o której powinieneś przerwać oglądanie. W ten sposób zaraz po wyłączeniu telewizora będziesz mógł wyjść, a nie poświęcać nieokreśloną ilość czasu na rzeczy o których nie pomyślałeś (przygotowanie ubrania, prasowanie, mycie zębów, golenie, czyszczenie butów, dzwonienie po taksówkę itd.)
  6. Zastanów się ile faktycznie zajmują Ci różne czynności i postaraj się zdawać sobie z tego sprawę, kiedy stwierdzasz, że „masz jeszcze czas”- prawdopodobnie jesteś w dużym błędzie.
  7. Wychodź 10 minut wcześniej niż jest to potrzebne żeby zdążyć na czas – w ten sposób zabezpieczysz się przed nieprzewidzianymi sytuacjami (jak chociażby korek na drodze). Uważasz, że będziesz marnował czas czekając? Zastanów się wcześniej co mógłbyś robić – weź książkę albo spędź ten czas na refleksji – od czasu do czasu wypada pomyśleć o swoim życiu …
  8. Nie rób niczego na ostatnią chwilę – zrób to tak wcześnie jak tylko możesz, idealnie w takiej kolejności w jakiej do Ciebie trafiło.
  9. Unikaj zajmowania się drobiazgami zaraz przed wyjściem.
  10. Planuj z wyprzedzeniem, korzystaj z kalendarza! Obecnie każdy telefon komórkowy ma kalendarz – korzystaj z niego i ustawiaj alarmy, które dadzą Ci znać dostatecznie wcześnie, aby zdążyć. Łatwo jest synchronizować je z komputerem, można skorzystać także z kalendarzy na WWW, które przypomną o spotkaniu poprzez SMS.

Być może nie uda się od razu – ale przy odrobinie wytrwałości i dyscypliny zaczniesz pojawiać się wszędzie punktualnie. A sukces w pracy będzie gwarantowany…

A wy jakie macie doświadczenia i wskazówki dotyczące spóźniania na rozmowy kwalifikacyjne?

POWODZENIA!!!

, ,

1 komentarz


Niebezpieczne tagowanie zdjęć na Facebook

Wprowadzona niedawno funkcjonalność Facebooka rozpoznaje Twoją twarz na zdjęciach i sugeruje znajomym, aby Cię na nich oznaczyli – jest to bardzo wygodne lecz powoduje niebezpieczeństwo utraty kontroli nad własnym wizerunkiem.
Read the rest of this entry »

, , , , ,

Brak komentarzy


Co mówi o Tobie Google i Social Media?

Na Uniwersytecie Ekonomicznym w Katowicach. Odbyła się w Środę 25.05.2011 konferencja PR
„The Man Of The Year Is… YOU!” Gdzie miałem okazję przeprowadzić wykład dotyczący podstawowych zasad budowy własnej marki i kształtowania pożądanego wizerunku.

Temat jest bardzo obszerny jednak prezentacja pomaga zapoznać się z jego najważniejszymi elementami i świadomie kształtować „cyfrowy ślad”, który zostawia za sobą każdy komentarz, opublikowany artykuł i wszelka inna treść publikowana w internecie.

Jeżeli interesuje Cie:

#1 Czym jest WEB 2.0 i dlaczego social Media to przyszłość komunikacji?
#2 Jakie elementy składają się na Trójwymiarową markę osobistą?
#3 dlaczego warto inwestować pracę w markę osobistą i działać świadomie
#4 Jak poradzić sobie z treściami, które kiedyś nieuważnie opublikowane teraz są problemem?
#5 Jak monitorować swoją markę online?
#6 Konfiguracja prywatności i efektywna prezentacja danych w portalach społecznościowych
#7 Jak założyć własną wizytówkę online

Zachęcam do przejrzenia prezentacji.

Uważacie, ze warto budować silną i wyraźną markę osobistą online?

, , , , , , , , , , , ,

Brak komentarzy


5 złych przyzwyczajeń, które utrudniają znalezienie pracy

Gdy chcesz dokonać w swoim życiu zmian, naturalnymi stają się skrajne działania, jeżeli dieta – to drastyczna, jeżeli rzucanie palenia – to nagłe, gdy szukasz odmiany – starasz się rozpocząć „od nowa”.

Prawda jest taka, ze chcąc osiągnąć sukces w takich postanowieniach trzeba stopniowo zamieniać złe nawyki dobrymi; zwiększyć ilość dobrych posiłków względem złych, siłę woli wspomóc tabletkami a szukając „odmiany” – znaleźć pasję i chwilę dla siebie…

Podobnie jest w poszukiwaniu pracy. Przyjęcie strategii stopniowego zmieniania swoich przyzwyczajeń i realizowania konkretnych działań może mieć kluczowe znaczenie. Jeżeli jesteś zadowolony z efektów poszukiwania pracy – gratulacje! Ale czy na pewno nic nie możesz poprawić?

1. Wysyłanie jednego wzoru CV w każdej aplikacji

Wysyłając CV, jesteś myśliwym, musisz poznać Twój cel! Dopiero, gdy wiesz, na kogo „polujesz”, możesz efektywnie dobrać broń, którą powinieneś zastosować. Wykorzystaj portale społecznościowe, networkingowe i Google, zaskoczy Cię jak wiele informacji znajdziesz.
W bardzo wielu przedsiębiorstwach to nie rekruterzy podejmują decyzje o zatrudnieniu a konkretny Menager i to jemu zależy na wyborze najlepszego kandydata.

2. Bycie najbardziej wykwalifikowanym

Szczerze mówiąc, to nie „najlepsi kandydaci” otrzymują pracę. Powodów jest kilka, zaczynając od tego, że, osoby o najwyższych kwalifikacjach często nawet nie aplikują, kończąc na tym, że dany kandydat mimo najwyższych kwalifikacji kompletnie nie pasuje do kultury organizacyjnej i wartości firmy. Duże znaczenie ma sposób bycia, formułowania wypowiedzi i „dopasowanie”. Bycie otwartym i ciekawym potrafi zdziałać bardzo wiele.

3. Myślenie, że w rozmowie kwalifikacyjnych „chodzi o Ciebie”

Największe przedsiębiorstwa mają pewną wspólna cechę: ich produkt w taki czy inny sposób pomaga ludziom, ułatwiając im życie… Takie też powinno być Twoje zadanie podczas rozmowy rekrutacyjnej, to jest sytuacja, w której Ty jesteś sprzedawcą i masz zapewnić swoich potencjalnych klientów, że produkt, który oferujesz (czyli Ty sam) dosłownie, „ułatwisz im życie”. Celem wywiadu rekrutacyjnego jest sprawdzenie, czy pomożesz firmie osiągnąć jej cele. Więc wiedza o sytuacji rynkowej, problemach i celach potencjalnego pracodawcy może okazać się kluczowa.

4. Używanie łatwych i szybkich rozwiązań

Automatyczne mechanizmy dystrybucji CV i wszystkie rozwiązania automatyzujące proces aplikowania to kompletna pomyłka. Podobnie jest z kupowaniem CV oraz czerpaniem wiedzy o rekrutacji wyłącznie z jednego czy dwóch artykułów…. Takie rozwiązania są dobre dla osób, które lubią hazard – nie dają absolutnie żadnej gwarancji powodzenia. Aktywne zaangażowanie w rozpoznawanie konkretnych firm i osób oraz osobiste kontaktowanie się z nimi to najlepsza droga. Jeżeli myślisz o stanowisku handlowym, nawet e-mail z CV powinien być tylko zapowiedzią telefonicznego kontaktu.

5. Publikowanie CV na największych portalach pracy i forach

To prawdopodobnie najgorsze przyzwyczajenie w poszukiwaniu pracy. Publikując informację, że szukasz pracy oraz link do CV, wykonujesz pewną akcję, czujesz, że bierzesz poszukiwanie pracy „w swoje ręce” i przez to nie robisz już nic więcej… Ta metoda działa? Oczywiście, jednak jedynie wtedy, gdy posiadasz spore doświadczenie, konkretne efekty realizowanych projektów i potrafisz dotrzeć z informacją do odpowiednich uszu. Niestety w większości przypadków takie działanie nie przynosi zamierzonego rezultatu.

Wybieranie łatwej drogi jest bardziej popularne, jednak dopiero podjęcie działań innych niż te, które podejmują „Wszyscy”, zwiększa prawdopodobieństwo pozytywnego rezultatu poszukiwań. Zgodzicie się chyba, że lepiej sprawić samemu, że zadzwoni telefon niż na to czekać?

, , , , , , , ,

3 komentarzy


Pomysł na karierę – planuj, działaj, reaguj

W ramach XXII edycji Akademii Kariery, której organizatorem było Akademickie Centrum Kariery Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach. Magdalena Godyń –  Kierownik ds. HR  Work Express przeprowadziła praktyczne warsztaty pt. „Pomysł na karierę – planuj, działaj, reaguj”

Warsztat cieszył się dużym zainteresowaniem studentów, przez co szybko zabrakło wolnych miejsc.

Uczestnicy przez 3 godziny pracowali nad tworzeniem misji życiowej i określaniu swojej roli. Wyznaczali długofalowe cele i etapy ich realizacji.

Poniższa prezentacja jedynie wskazuje kierunek. Polecam wszystkim, niezależnie od wieku i doświadczenia- zastanowienie się nad swoim planem i przyjęcie strategii małych kroków ich realizacji.

Odnosząc kolejne, małe sukcesy, nie poddając się i przygotowując na ewentualne przeszkody znacznie łatwiej jest odnieść sukces.

Pomysł na karierę – planuj, działaj, reaguj

, , , ,

1 komentarz


Work Express na Wirtualnych Targach Pracy

Work Express po raz kolejny pojawia się na na Wirtualnych Targach Pracy portalu pracuj.pl. Organizowane dwa razy w roku Targi to internetowa przestrzeń, w której pracodawcy przedstawiają swoje firmy oraz oferty pracy na specjalnych „stoiskach” – podobnie jak na tradycyjnych targach. Mogą przedstawić swoją firmę i jej programy kariery, porozmawiać z odwiedzającymi targi, otrzymać od kandydatów CV. Odwiedzając Targi kandydaci mogą nie tylko zapoznać się z profilem pracodawcy, odnaleźć aktualne oferty pracy i wysyłać CV, mają też okazję zadawania pytań pracodawcom.

Obecnie w Targach bierze udział 135 firm, wśród nich oczywiście nasza agencja. Podczas ostatniej edycji Targi odwiedziło ponad 300 tys. użytkowników. W tym roku organizatorzy zdecydowali się wykorzystać coraz większą popularność technologii 3D na świecie i zaprosili, zarówno kandydatów jak i pracodawców, do zupełnie nowej, trójwymiarowej przestrzeni targowej. Wirtualne Targi Pracy w nowej formule – 3D odbywają się w dniach 18-22 października. Nasze stoisko znajduje się w pokoju „doradztwo personalne”

Wirtualna Forma targów jest przyjazna dla kandydatów i w szybki sposób umożliwia przejrzenie wszystkich informacji. Nasze stoisko to nie tylko źródło aktualnych ofert pracy, ale także spora dawka wiedzy o Firmie. Można przeczytać na temat kariery w Work Express i poznać nasze porady. Mówimy otwarcie o problemach pracy tymczasowej za granicą i doradzamy jak ich unikać. Na forum odwiedzający targi mogą także zadawać pytania, na które odpowiedzą nasi specjaliści, którzy, na co dzień przeprowadzają rekrutacje. Odzwierciedlanie rzeczywistości w świecie wirtualnym to bardzo atrakcyjna forma komunikacji oraz oszczędność czasu osób poszukujących nowych wyzwań zawodowych. Wirtualna forma targów daje możliwość bycia tam, gdzie czasem trudno dotrzeć osobiście.

Zapraszamy!

Brak komentarzy


Work Express na Forum Pracy, Biznesu i Kultury w Łodzi

15 i 16 października, pod patronatem Ambasady Francji w Polsce, odbyło się w Łodzi Forum Pracy, Biznesu i Kultury. To pierwsze takie wydarzenie, którego organizatorem była Alliance Française, łódzka Manufaktura oraz Polska Izba Przemysłowo-Handlowa we Francji.

Work Express był Partnerem Głównym Forum. Na miejsce wydarzenia organizatorzy wybrali łódzką Manufakturę. Celem było stworzenie płaszczyzny wymiany kontaktów pomiędzy pracodawcami regionu a studentami, absolwentami uczelni wyższych oraz osobami poszukującymi pracy. Wystąpieniom towarzyszyły liczne wydarzenia kulturalne.

Wystąpienia przedstawicieli naszej agencji koncentrowały się na praktycznych zagadnieniach, związanych z zatrudnieniem w krajach Unii. Przez dwa dni reprezentowali nas Marcin Bryła, Magda Kwiecień, Karolina Sowa i Wiola Jankowska. W piątek Michał Soja wziął udział w dyskusji: „Pracodawca zagraniczny; zrozumieć znaczy polubić. Różnice kulturowe” a Marcin był uczestnikiem panelu: „Jak zrobić karierę w Łodzi i regionie”. W sobotę Michał i Wiola zaprezentowali oficjalnie naszą Agencję oraz poprowadzili prezentacje „W jakich zawodach możesz dziś legalnie pracować we Francji i Belgii?”

Forum zostało zaplanowane jako impreza cykliczna, która ma pomóc pracodawcom w znalezieniu pracowników, stażystów i praktykantów odpowiadających potrzebom kadrowym.

Serdecznie zapraszamy na kolejne edycje!

, , , , , ,

Brak komentarzy


Pierwsza pomoc? To prostsze niż myslisz!

Co jest najczęściej zaniedbywanym, a nakazanym przez prawo, obowiązkiem w Polsce? Zaniedbywanym, oznacza w tym przypadku, że nawet osoby chcące go wypełnić jak najlepiej, najczęściej nie mają wystarczających umiejętności i w efekcie – zamiast pomóc – szkodzą. Z drugiej strony, jeśli nie podejmą takiej próby, grozi im odpowiedzialność karna. Sytuacja jak u Kafki, a mowa o udzielaniu pierwszej pomocy. Tej wiedzy brak większości Polaków.

Kursy pierwszej pomocy są u nas coraz bardziej popularne, jednak ciągle zbyt mało osób bierze w nich udział. Dla wielu uczestników, są one dokuczliwą koniecznością, którą trzeba „odfajkować” na polecenie pracodawcy. Tymczasem udzielenie pierwszej pomocy jest w Polsce regulowanym prawnie obowiązkiem a za jej zaniechanie grożą sankcje karne. Umiejętność przywracania akcji krążeniowo-oddechowej jest szczególnie ważna dla osób, które zawodowo zajmują się opieką nad osobami starszymi lub chorymi. Dlatego Work Express zorganizował cykl szkoleń z pierwszej pomocy dla opiekunów osób starszych, delegowanych do pracy w Niemczech.

Pierwsze zajęcia odbyły się w czwartek 12 sierpnia, w nowym biurze Rekrutacji Zagranicznych przy ulicy Mickiewicza 13 w Katowicach. Obok najważniejszego punktu, czyli ćwiczeń z resuscytacji krążeniowo-oddechowej, prowadzący szkolenie, dyplomowany ratownik medyczny, poruszał również takie tematy jak: najczęściej występujące rany i urazy u osób w wieku podeszłym, choroby wieku starczego i ich wpływ na stan zagrożenia zdrowia i życia czy zapobiegania wypadkom w czasie opieki nad ludźmi w podeszłym wieku.

– Celem szkolenia było poszerzanie wiedzy i umiejętności praktycznych w zakresie udzielania pierwszej pomocy. Zaczęliśmy od najprostszych i równocześnie najważniejszych czynności, jak np. udrożnienie górnych dróg oddechowych. Umiejętności te są bardzo ważne, ponieważ w zeszłym roku aż 11% osób zmarło tylko dlatego, że nikt nie udrożnił im dróg oddechowych. Wystarczą naprawdę minimalne umiejętności, żeby móc uratować komuś życie – mówi instruktor.

Szkolenie zrealizowane dla opiekunek osób starszych ma szczególny charakter. Po 65 roku życia występują specyficzne schorzenia, typowe dla wieku starczego, a zmiany w organizmie powodują, że stan zagrożenia życia może występować częściej. Pracując z osobami w podeszłym wieku, istnieje większe prawdopodobieństwo, że taka sytuacja się zdarzy. Potwierdzają to uczestniczki kursu – opiekunki zatrudnione przez Work Express:

– Nigdy wcześniej nie miałam okazji wzięcia udziału w kursie pierwszej pomocy. Takie szkolenia są potrzebne, żeby móc pomóc w razie jakiegoś nieszczęścia. Jest to szczególnie ważne przy opiece nad osobami starszymi, które są bardziej narażone na upadki i urazy. Zdecydowałam się na udział w tym kursie, bo ta wiedza mi się przyda, będę wiedziała jak zachować się w sytuacji zagrożenia – mówi pani Krystyna Tyrańska z Mikołowa.

Kurs zorganizowany przez Work Express był skoncentrowany przede wszystkim na udzielaniu pomocy osobom starszym, co pozwoliło na przeprowadzenie go podczas jednego dnia. Tego typu szkolenia trzeba jednak powtarzać co 2 lata. – Jakiś czas temu miałam szkolenie z zakresu BHP, brałam też udział w tak zwanych ulicznych kursach pierwszej pomocy. Uważam, że najważniejsza jest praktyka, to trening czyni mistrza, dlatego najlepiej, żeby te umiejętności ćwiczyć systematycznie. Nigdy nie znalazłam się w sytuacji, w której byłabym zmuszona udzielić pierwszej pomocy, ale jeśli się to zdarzy, będę wiedziała jak się zachować. Jestem osobą odpowiedzialną i wiem, że w mojej pracy ważna jest umiejętność udzielenia pierwszej pomocy. Już jutro wyjeżdżam pierwszy raz do Niemiec z firmą Work Express i cieszę się, że mogłam wziąć udział w tym kursie – mówi pani Ilona z Katowic.

Kurs nauczył Opiekunki nie tylko umiejętności praktycznych, ale też uświadomił im, w jakiej sytuacji należy udzielić pierwszej pomocy i jakie są granice, których przekraczać nie należy. Instruktor zwrócił między innymi uwagę na specyfikę udzielania pierwszej pomocy osobom dotkniętym osteoporozą. Ich kości są znacznie kruchsze, toteż przywracanie oddechu i akcji serca jest obciążone dodatkowym ryzykiem, jednak nie należy go wyolbrzymiać, kiedy zagrożone jest czyjeś życie.

Panie uczestniczące w szkoleniu otrzymały materiały edukacyjne, wypełniły test, który sprawdził ich umiejętności, nabyte podczas kursu, każda z nich otrzymała również zaświadczenie o ukończeniu szkolenia z zakresu pierwszej pomocy. Prowadzący zajęcia ocenił wyniki testu w tej grupie jako ponadprzeciętne. – Przeszkoliłem w tym zakresie setki osób i wiem, kto przychodzi z przymusu a kto chce nauczyć się ratować życie. To przecież umiejętność, która może się przydać każdemu, praktycznie w każdej chwili. Widać było, że uczestniczki szkolenia mają mocną motywację, żeby nauczyć się i zapamiętać jak najwięcej.

Jednym z najciekawszych momentów zajęć była nauka obsługi defibrylatora, czyli aparatu do przywracania akcji serca przy pomocy elektrowstrząsu. Urządzenie o tej groźnej nazwie mieści się w torbie o rozmiarach segregatora i wymaga właściwie tylko włączenia, przyklejenia dwóch elektrod i naciśnięcia przycisku, po usłyszeniu informacji, że można to zrobić. Trzeba jednak te czynności przećwiczyć, zanim będą potrzebne.- Nieprzeszkolone osoby często ulegają panice i nie robią nic, bo nie wiedzą, czy nie zaszkodzą nieprzytomnemu człowiekowi. Tymczasem w pierwszej minucie po zatrzymaniu akcji serca defibrylacja ratuje życie 90% poszkodowanych, w piątej w 50%, a w siódmej – 30%. Z każdą kolejną minutą to prawdopodobieństwo gwałtownie maleje. Właśnie dlatego liczy się szybkość reakcji a aparat od momentu włączenia „podpowiada” użytkownikowi, co i kiedy zrobić.

Warto przypomnieć, że taki sprzęt coraz częściej jest na wyposażeniu wielu instytucji użyteczności publicznej oraz nieruchomości komercyjnych, jak np. centra handlowe i obiekty sportowe, dlatego powinien się nim umieć posłużyć każdy dorosły człowiek.

, , , , , , , , ,

1 komentarz


Umiem czytać, chcę zarabiać, czyli „szczerość” w CV

„Szukam pracy w wiadomym celu uzyskiwania regularnych dochodów, bo przecież praca to pieniądze, a pieniędzy potrzebuje każdy” – kandydaci poszukujący pracy potrafią być rozbrajająco szczerzy. Nadmierna wylewność w dokumentach aplikacyjnych i na rozmowie kwalifikacyjnej zamiast pomóc, może ci zaszkodzić – ostrzegają specjaliści do spraw rekrutacji

„Swoją prośbę o przyjęcie do pracy motywuję tym, iż mając 22 lata nadal jestem uzależniona finansowo od rodziców!!! Sytuacja ta jest dla mnie bardzo niekomfortowa i denerwująca, dlatego też bardzo chciałabym posiadać jakieś źródło dochodu, by po części móc się uniezależnić” – ten rozbrajająco szczery list motywacyjny przyszedł w odpowiedzi na jedną z ofert pracy Work Express. Kandydatka z Opola próbowała w ten sposób przekonać rekrutera do zaproszenia jej na rozmowę kwalifikacyjną. Inny kandydat, odpowiadając na ogłoszenie napisał: „W obecnej sytuacji nie mam problemów z jakimkolwiek czytaniem, pisaniem czy też mówieniem”, przekonany, że to idealna autorekomendacja do pracy na stanowisku pracownika biurowego.

Kolejny kandydat pewien swoich umiejętności, ale nie do końca przekonany o tym co chciałby w życiu robić, postanowił zapytać o to… rekruterkę: „Miałem przyjemność kilka dni wcześniej przesłać Pani moje dokumenty i tak się teraz zastanawiam nad stanowiskiem pracy gdzie mógłbym się czuć naprawdę dobrze, problem w tym, że nie bardzo wiem jak nazwać albo jak szukać owego stanowiska. Jeśli miała by Pani jakieś sugestie był bym niezmiernie wdzięczny za okazaną pomoc.”

I jeszcze jeden przykład swoiście pojmowanej szczerości w CV. Kandydat napisał o swoim hobby: „uwielbiam chodzić w garniturach i podnosić swoje KLASYFIKACJE”. To jeden z podstawowych błędów popełnianych przez kandydatów: nie potrafią oni zrozumieć, czy też nie mają świadomości, że CV jest dokumentem, od którego wiele zależy.

Litość zamiast kompetencji

Ocena tego, czy CV jest szczere, czy nie, to jedno z zadań rekrutera podczas rozmowy kwalifikacyjnej. Zbytnia, czy też „naiwna” szczerość może jednak spowodować, że do takiej rozmowy w ogóle nie dojdzie.

– Szczerość polegająca na oświadczeniach typu: „chcę dostać tę robotę, bo zależy mi na pieniądzach” według mnie nie jest dobra. Nie mogłabym klientowi rekomendować osoby tylko dlatego, że bardzo jej zależy na pracy, bo chce uniezależnić się od rodziców, czy zależy jej na pieniądzach. Mogłabym to uwzględnić, ale nie mogłabym napisać klientowi, że tylko to jest powodem rekomendacji danego Kandydata – mówi Natalia Tomasiewicz z Work Express. Dodaje, że najważniejsze kryteria jakie wpływają na wysoką ocenę kandydata, to doświadczenie i kompetencje. – Jeśli dana osoba miałaby pożądane przez pracodawcę kompetencje, a dodatkowo wiedziałabym, że zależy jej na pracy, bo chce się uniezależnić od rodziców, to oczywiście byłaby to dodatkowa informacja dla mnie. Jednak sama w sobie ta informacja nie pomaga kandydatowi. W każdym razie nie ma wpływu na to, że zostanie doceniony i przez to zarekomendowany – mówi rekruterka.

W czasie swojej kariery zawodowej spotkała się już z wieloma przykładami podobnej szczerości. Np. z kandydatami, którzy tłumaczyli się, że nie ukończyli danego kierunku studiów, bo np.: ” studia zostały przerwane z powodu przedwczesnej śmierci męża/syna/ojca i niemożność ich kontynuowania”.

– Z mojego punktu widzenia to ewidentna próba wzbudzania litości u rekrutera. CV nie jest miejscem na wypisywanie tego typu informacji, bo wygląda to trochę tak, jakby dana osoba chciała coś za wszelką cenę ukryć – mówi ekspertka Work Express. – Cieszę się, kiedy podczas rozmowy z kandydatem, czy z byłym pracodawcą tej osoby (podczas badania referencji) okazuje się, że kandydat jest osobą prawdomówną, że zakres obowiązków, który wypisał w CV, jest zgodny z prawdą, że sukcesy, którymi się chwalił podczas rozmowy, rzeczywiście miały miejsce, jednak „szczerość” w rodzaju: nie ukończyłem studiów bo np. zmarł ojciec w RFN i tam musiałem wyjechać, aby go pochować”, jest według mnie niewskazana.

Częściej zwierzają się kobiety

Z doświadczeń rekruterów wynika, że w dokumentach aplikacyjnych, częściej zwierzają się kobiety niż mężczyźni. Być może dlatego, że kobiety są bardziej nastawione na relacje, uczucia, są bardziej emocjonalne, a mężczyźni są częściej nastawieni na fakty. Nie dziwi więc obecność w CV informacji, że kandydatka poszukuje pracy, bo musiała zmienić miejsce zamieszkania, ponieważ się rozwiodła, nie uzyskała alimentów od męża i nie ma źródła dochodu.

Natalia Tomasiewicz dodaje, że szczerość w CV oczywiście jest ważna, ale kandydatowi pomaga tylko ta polegająca na podawaniu prawdziwych, merytorycznych informacji o sobie. Rekruterzy kładą na tę kwestię większy nacisk w zależności od stanowiska, o które ubiega się kandydat.

– Oczywiście chcielibyśmy, aby bez względu na stanowiska na które aplikuje kadydat, CV były szczere. Ale na pewno większą uwagę przywiązujemy do tego, czy szczery jest w swoim CV np. księgowy,  od którego naprawdę wiele w firmie zależy, bo zarządza on ważnymi informacjami, często kluczowymi dla Firmy – mówi rekruterka Work Express.

Zbyt „szczere” zdjęcia

Artur Ragan, rzecznik agencji Work Express dodaje, że swoistymi rodzajem szczerości, jest też sam wygląd CV. Niechlujne CV, które jest niestety zjawiskiem dość typowym też świadczy o samym kandydacie. – Często zdarza się, że kandydat nie tylko nie podaje takich informacji, jak: mail czy telefon  (co może być zwykłym niedopatrzeniem), ale np. nie podaje zakresu wykonywanych przez siebie obowiązków, czy nazw firm, w których pracował, czy też samą nazwę stanowiska, przez co rekruter musi zrobić porządny wywiad telefoniczny, aby się czegoś więcej na temat tej osoby dowiedzieć.

Do typowych błędów w CV należą też zbyt osobiste zdjęcia dołączane do aplikacji. Nie do zaakceptowania przez rekrutera jest umieszczanie mało interesujących z punktu widzenia pracodawcy zdjęć z plaży, wakacji, przy lustrze, czy fotografii w dużych formatach (często całej sylwetki) w dziwnych pozach, np. podczas jazdy na desce snowboardowej.

– Być może mają na to wpływ naleciałości z Zachodu, ale wydaje mi się, że jest to jednak bardziej polska przypadłość – mówi Artur Ragan. Dodaje, że wpływ na rozwój tego „trendu” mają z pewnością portale społecznościowe. – Ludzie nabrali pewnej swobody w zamieszczaniu swoich zdjęć w sieci i stało się to niemal standardem, być może tak również traktują CV jako rzecz, w której można umieścić jakąkolwiek swoją fotografię.

Fragmenty listu motywacyjnego kandydata na stanowisko doradcy handlowego:

„Jestem studentem prawa, szukającym stałej pracy w wiadomym celu uzyskiwania regularnych dochodów, bo przecież praca to pieniądze a pieniędzy potrzebuje każdy. Jeśli chodzi o moje cechy osobiste to, co pewnie nie zdziwi nikogo, posiadam takie, o których to zwykle pisze się w tego typu listach czyli przydatne na stanowisku na którym chciałbym u Państwa pracować czyli jako przedstawiciel handlowy (…) Powinienem jeszcze dodać że zaobserwowałem różnicę w postrzeganiu mnie sugerując się pierwszym wrażeniu i po bliższym spotkaniu czy rozmowie, po których to zwykle zyskiwałem. Chce przez to powiedzieć że warto zaprosić mnie na rozmowę. Może to trochę nieskromne ale o to chyba w tym chodzi.”

, , , , , , , ,

Brak komentarzy



SetPageWidth