Posts Tagged ‘praca w Niemczech’

Pierwsza pomoc? To prostsze niż myslisz!

Co jest najczęściej zaniedbywanym, a nakazanym przez prawo, obowiązkiem w Polsce? Zaniedbywanym, oznacza w tym przypadku, że nawet osoby chcące go wypełnić jak najlepiej, najczęściej nie mają wystarczających umiejętności i w efekcie – zamiast pomóc – szkodzą. Z drugiej strony, jeśli nie podejmą takiej próby, grozi im odpowiedzialność karna. Sytuacja jak u Kafki, a mowa o udzielaniu pierwszej pomocy. Tej wiedzy brak większości Polaków.

Kursy pierwszej pomocy są u nas coraz bardziej popularne, jednak ciągle zbyt mało osób bierze w nich udział. Dla wielu uczestników, są one dokuczliwą koniecznością, którą trzeba „odfajkować” na polecenie pracodawcy. Tymczasem udzielenie pierwszej pomocy jest w Polsce regulowanym prawnie obowiązkiem a za jej zaniechanie grożą sankcje karne. Umiejętność przywracania akcji krążeniowo-oddechowej jest szczególnie ważna dla osób, które zawodowo zajmują się opieką nad osobami starszymi lub chorymi. Dlatego Work Express zorganizował cykl szkoleń z pierwszej pomocy dla opiekunów osób starszych, delegowanych do pracy w Niemczech.

Pierwsze zajęcia odbyły się w czwartek 12 sierpnia, w nowym biurze Rekrutacji Zagranicznych przy ulicy Mickiewicza 13 w Katowicach. Obok najważniejszego punktu, czyli ćwiczeń z resuscytacji krążeniowo-oddechowej, prowadzący szkolenie, dyplomowany ratownik medyczny, poruszał również takie tematy jak: najczęściej występujące rany i urazy u osób w wieku podeszłym, choroby wieku starczego i ich wpływ na stan zagrożenia zdrowia i życia czy zapobiegania wypadkom w czasie opieki nad ludźmi w podeszłym wieku.

– Celem szkolenia było poszerzanie wiedzy i umiejętności praktycznych w zakresie udzielania pierwszej pomocy. Zaczęliśmy od najprostszych i równocześnie najważniejszych czynności, jak np. udrożnienie górnych dróg oddechowych. Umiejętności te są bardzo ważne, ponieważ w zeszłym roku aż 11% osób zmarło tylko dlatego, że nikt nie udrożnił im dróg oddechowych. Wystarczą naprawdę minimalne umiejętności, żeby móc uratować komuś życie – mówi instruktor.

Szkolenie zrealizowane dla opiekunek osób starszych ma szczególny charakter. Po 65 roku życia występują specyficzne schorzenia, typowe dla wieku starczego, a zmiany w organizmie powodują, że stan zagrożenia życia może występować częściej. Pracując z osobami w podeszłym wieku, istnieje większe prawdopodobieństwo, że taka sytuacja się zdarzy. Potwierdzają to uczestniczki kursu – opiekunki zatrudnione przez Work Express:

– Nigdy wcześniej nie miałam okazji wzięcia udziału w kursie pierwszej pomocy. Takie szkolenia są potrzebne, żeby móc pomóc w razie jakiegoś nieszczęścia. Jest to szczególnie ważne przy opiece nad osobami starszymi, które są bardziej narażone na upadki i urazy. Zdecydowałam się na udział w tym kursie, bo ta wiedza mi się przyda, będę wiedziała jak zachować się w sytuacji zagrożenia – mówi pani Krystyna Tyrańska z Mikołowa.

Kurs zorganizowany przez Work Express był skoncentrowany przede wszystkim na udzielaniu pomocy osobom starszym, co pozwoliło na przeprowadzenie go podczas jednego dnia. Tego typu szkolenia trzeba jednak powtarzać co 2 lata. – Jakiś czas temu miałam szkolenie z zakresu BHP, brałam też udział w tak zwanych ulicznych kursach pierwszej pomocy. Uważam, że najważniejsza jest praktyka, to trening czyni mistrza, dlatego najlepiej, żeby te umiejętności ćwiczyć systematycznie. Nigdy nie znalazłam się w sytuacji, w której byłabym zmuszona udzielić pierwszej pomocy, ale jeśli się to zdarzy, będę wiedziała jak się zachować. Jestem osobą odpowiedzialną i wiem, że w mojej pracy ważna jest umiejętność udzielenia pierwszej pomocy. Już jutro wyjeżdżam pierwszy raz do Niemiec z firmą Work Express i cieszę się, że mogłam wziąć udział w tym kursie – mówi pani Ilona z Katowic.

Kurs nauczył Opiekunki nie tylko umiejętności praktycznych, ale też uświadomił im, w jakiej sytuacji należy udzielić pierwszej pomocy i jakie są granice, których przekraczać nie należy. Instruktor zwrócił między innymi uwagę na specyfikę udzielania pierwszej pomocy osobom dotkniętym osteoporozą. Ich kości są znacznie kruchsze, toteż przywracanie oddechu i akcji serca jest obciążone dodatkowym ryzykiem, jednak nie należy go wyolbrzymiać, kiedy zagrożone jest czyjeś życie.

Panie uczestniczące w szkoleniu otrzymały materiały edukacyjne, wypełniły test, który sprawdził ich umiejętności, nabyte podczas kursu, każda z nich otrzymała również zaświadczenie o ukończeniu szkolenia z zakresu pierwszej pomocy. Prowadzący zajęcia ocenił wyniki testu w tej grupie jako ponadprzeciętne. – Przeszkoliłem w tym zakresie setki osób i wiem, kto przychodzi z przymusu a kto chce nauczyć się ratować życie. To przecież umiejętność, która może się przydać każdemu, praktycznie w każdej chwili. Widać było, że uczestniczki szkolenia mają mocną motywację, żeby nauczyć się i zapamiętać jak najwięcej.

Jednym z najciekawszych momentów zajęć była nauka obsługi defibrylatora, czyli aparatu do przywracania akcji serca przy pomocy elektrowstrząsu. Urządzenie o tej groźnej nazwie mieści się w torbie o rozmiarach segregatora i wymaga właściwie tylko włączenia, przyklejenia dwóch elektrod i naciśnięcia przycisku, po usłyszeniu informacji, że można to zrobić. Trzeba jednak te czynności przećwiczyć, zanim będą potrzebne.- Nieprzeszkolone osoby często ulegają panice i nie robią nic, bo nie wiedzą, czy nie zaszkodzą nieprzytomnemu człowiekowi. Tymczasem w pierwszej minucie po zatrzymaniu akcji serca defibrylacja ratuje życie 90% poszkodowanych, w piątej w 50%, a w siódmej – 30%. Z każdą kolejną minutą to prawdopodobieństwo gwałtownie maleje. Właśnie dlatego liczy się szybkość reakcji a aparat od momentu włączenia „podpowiada” użytkownikowi, co i kiedy zrobić.

Warto przypomnieć, że taki sprzęt coraz częściej jest na wyposażeniu wielu instytucji użyteczności publicznej oraz nieruchomości komercyjnych, jak np. centra handlowe i obiekty sportowe, dlatego powinien się nim umieć posłużyć każdy dorosły człowiek.

, , , , , , , , ,

1 komentarz


Praca w Niemczech – expressowo i legalnie

Na rynku niemieckim praca w domach prywatnych jako pomoc domowa i opiekunka osób starszych cieszy się ogromnym powodzeniem. Około 100 000 polskich kobiet od 25. do 60. roku życia, z doświadczeniem w opiece, często komunikatywną, dobrą aż do biegłej znajomością języka niemieckiego, pracuje tak z uznaniem od wielu lat.

W dobie rosnącego bezrobocia również rynek niemiecki postanawia bliżej przyglądać się Polakom wyjeżdżającym i pracującym w Niemczech. Pytanie nie brzmi już: czy ktoś pracuje „na czarno” (bo sankcje są bardzo poważne – dla przypomnienia: 5 000 euro + ewentualna deportacja dla pracownika i do 500 000 euro dla osoby zatrudniającej „na czarno”), ale czy „legalnie” na pewno oznacza legalnie?

Oto szereg kryteriów, jakimi należy się kierować, wyjeżdżając z agencją pracy:

1. Sprawdź, czy agencja posiada właściwe i aktualne certyfikaty.

2. Pod żadnym warunkiem nie płać agencji za pracę – pobieranie za to opłat jest karalne

3. Agencja pracy powinna zatrudniać na umowę o pracę!

  • To ważne: nie umowę zlecenie, nie umowę o dzieło, czy też własną działalność gospodarczą. To ostatnie zresztą, wyrokiem Sądu Okręgowego w Monachium z dnia 04.11.2008 r. uznane zostało za nielegalne, jako że samozatrudniająca się opiekunka w domu prywatnym uzależniona jest de facto od tegoż pracodawcy, co jednoznacznie wskazuje na stosunek pracy, dla którego konieczna jest umowa o pracę!

4. Agencja pracy musi zapewniać potwierdzony przez ZUS dokument E101.

  • To jedyny dokument stwierdzający legalność pobytu i pracy u konkretnej rodziny – wymagany i kontrolowany przez Urząd Celny oraz Urząd Skarbowy w Niemczech. Ostrzegamy, że nie chodzi o turystyczną ani lepszą wersję tego dokumentu, jaką proponują niektóre agencje. Dokument E101 jest tylko jeden!

5. Godziwe wynagrodzenie – Work Express gwarantuje warunki finansowe miedzy 800-1100 euro netto, czyli „na czysto” lub inaczej – „na rękę”.

6. Kwota brutto, od której agencja pracy odprowadza składki do ZUS-u.

  • Co mówi prawo? Otóż: składki ubezpieczeniowe za pracownika kierowanego do pracy poza granicami kraju muszą być odprowadzane od minimum średniej krajowej. Kwota ta to w tej chwili około 3200 zł brutto. Niestety w większości agencji są one odprowadzane od minimalnego krajowego wynagrodzenia brutto tj. 1276,00 zł. Skutki? Najniższa emerytura, najniższa podstawa do wyliczenia chorobowego oraz wynagrodzenia za czas urlopu.

7. Upominaj się o „paski wynagrodzeń”. (W Work Express otrzymujesz je co miesiąc).

8. Upomnij się o Europejską Kartę Ubezpieczenia Zdrowotnego – EKUZ, która daje Ci takie same prawa do opieki zdrowotnej, jak obywatelowi kraju Unii Europejskiej, w którym się znajdujesz.

9. Pamiętaj, że prawo pracy wymaga, by osoba wyjeżdżająca, każdorazowo przed wyjazdem udała się na wstępne badania lekarskie do lekarza medycyny pracy.

  • Może to być troszkę uciążliwe, ale w razie choroby, czy wypadku przy pracy, pozwala otrzymać stosowne odszkodowanie. Poniesienie kosztu tych badań to obowiązek każdego pracodawcy.

Z perspektywy opiekunki

Wbrew pozorom ustalenie powyższych faktów nie jest takie łatwe. „Firmy bronią się przed informowaniem kandydatów i pracowników o zasadach, na jakich mają wyjeżdżać albo robią to bardzo zawile, często nie poruszając najistotniejszych kwestii” – opowiada o swoich doświadczeniach z innymi agencjami, pracownik Work Expressu od 2008 roku, Alina Stępień. W Work Express nie ma z tym żadnego problemu – pełną informację otrzymuje się już przy pierwszym kontakcie telefonicznym. Co więcej – „wszelkie formalności, których ogrom zwykle przeraża potencjalnych pracowników, zostają w sposób szybki i bezproblemowy załatwione” – komentuje Jolanta Syrek, opiekunka Work Expressu od stycznia 2009 roku.

„Po 2 tygodniach od pierwszego kontaktu dostałam ofertę pracy, z której jestem bardzo zadowolona. Profesjonalizm personelu oraz jego sprawność działania, błyskawiczna wręcz, bardzo pozytywnie mnie zaskoczyły. Jestem spokojna o formalności i odprowadzanie za mnie składek, nie martwię się o przyszłość na emeryturze czy rencie. Dodatkowo, ubezpieczenie poza granicami Polski daje mi poczucie spokoju – dzięki karcie EKUZ mogłam skorzystać z porady lekarza w Niemczech bez obawy, że będę zmuszona pokryć koszty leczenia lub nie zostanę przyjęta: – dodaje Jolanta.

A co liczy się poza formalnościami? Doświadczeni rekruterzy i koordynatorzy, rzetelny dział kadr i księgowości. „Od początku współpracy, do momentu powrotu do Polski wiem, że otoczona jestem kompleksową opieką” – zaznacza stanowczo Syrek.

Jak powinna wyglądać współpraca agencji z pracownikiem

1. Rekruterzy są obecni we wszystkich czynnościach prowadzących aż do wyjazdu.

2. Po dotarciu na miejsce pracy opiekę nad pracownikami przejmują koordynatorzy, którzy, dostępni 7 dni w tygodniu, 24 h na dobę, pomagają i doradzają we wszystkich ważnych kwestiach.

Jak to wygląda w Work Express? Telefony w biurze na Stawowej dzwonią nie tylko wtedy, gdy potrzebne są wsparcie i rada koordynatora ale też wtedy, kiedy opiekunki chcą za nie… podziękować. „Oprócz numeru rodziny w Polsce to mój drugi najważniejszy numer telefonu, który zawsze mam przy sobie” – dodaje na zakończenie Syrek.


, , , , , , , , , , ,

Brak komentarzy



SetPageWidth